na dobry początek...
film taneczno-muzyczny pod tytułem "Amelia" zespołu LA LA LA HUMAN STEPS, założonego w 1980 roku przez kanadyjskiego choreografa Édouarda Locka.
Krótko: jest zachwycający, po prostu doskonały! Muzyka fantastycznie nastrojowa (autorstwa Davida Langa - nie znam), natomiast świetne teksty są pióra samego Lou Reeda! (niezapomniana pozostanie scenka z filmu "Brooklyn Boogie", w której opowiada on o swoim pierwszym papierosie - kto pamięta te fenomenalne okulary? :)
część pierwsza
część druga
część trzecia
część czwarta
część piąta
część szósta
część siódma
Ja przeszedłem przez wszystko: przez przeintelektualizowaną
bezpośredniość i przez zbydlęcony do ostatnich granic intelekt.
Witkacy
wtorek, 15 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
lubię ten rodzaj skupienia
OdpowiedzUsuńdech zapiera jestem zaczarowana....
OdpowiedzUsuńa za mną ta muzyka chodzi, od dwóch dni
OdpowiedzUsuń